Dietetyczne pułapki LIGHT

Dietetyczne pułapki LIGHT

Cześć!
Dzisiaj przychodzę do was z postem o produktach niby "light". Do napisania tej notki zainspirował mnie magazyn "Dbam o zdrowie", który nabyłam w aptece zeszłego miesiąca, czyli w marcu. Jest to miesięcznik i kosztuje 4.99zł. Jest to dopiero drugi mój  zakup tego magazynu, ale jak najbardziej będę po niego sięgać każdego przyszłego miesiąca. Niestety jeszcze w tym miesiącu nie widziałam nowego. Przejdźmy jednak do tematu.

Na pułkach sklepowych zauważymy produkty, które udają, że są zdrowe lub nietuczące.Ale dzisiaj postaram się na ten temat coś powiedzieć i pomóc odróżnić  zdrowsze jedzenie od tego byle jakiego. Jeśli starasz się dobrze odżywiać to pewnie sięgasz w markecie po opakowania z napisem light,0% pełne ziarna czy fit. Stawiasz też na produkty bez cukru, tłuszczu. Niestety ta żywność często wcale nie jest zdrowa i nie odchudza, wręcz w jakiś sposób szkodzi.Na szczęście łatwo się nauczyć omijać dietetyczne rafy. Wystarczy uważnie czytać etykiety. Wybieraj te produkty,które są pełnowartościowe i bardzo dobrej jakości,za to zjesz ich mniej. Co za tym idzie - dobrze zbilansowana dieta.

Zawsze czytaj informacje na opakowaniu. Im krótsza jest lista składników tym produkt lepszy. W pierwszych 3 miejscach są te, których jest najwięcej.Nie powinno być na nich cukru czy tłuszczu utwardzonego.
0% tłuszczu- Znajdziesz opakowania z jedzeniem o niskiej zawartości tego składnika oraz te z napisem 0%. Jedne i drugie omijaj dużymi krokami. Tłuszcz jest niezbędny do funkcjonowania organizmu. bez niego nie wchłaniają się witaminy A, D, E, K. Tłuszcz jest nośnikiem smaku, więc jego brak będzie zastąpiony np. większą ilością cukru. Do nabiałów dodaje się niezdrowe i wysokokaloryczne mleko w proszku i zagęszczacze. W różnego typu wędlinach jest celuloza i skrobia.
LIGHT- produkty z tym napisem często kojarzone jako zdrowe. Mają mniej kalorii, to fakt.Ale to ich jedyna zaleta. Żeby jakoś wyrównać brak cukru, tłuszczu to do jedzenia dodaje się sztuczne aromaty, barwniki konserwanty.
Ogranicz zakup pożywienia zawierającego syrop glukozowo-fruktozowy, fruktozę, karmel, laktozę. Staraj się spożywać jak najmniej chleba, niezależnie czy jest biały, razowy czy pełnoziarnisty.Uważnie czytaj jaką porcje witamin zawierają soki, abyś nie przekroczył normy. Na opakowaniu znajdziesz informację o RDA ( zalecane dzienne spożycie), która mówi jaki procent spożycia pokrywa jedna porcja. Szkodliwe dla zdrowia jest wykroczenia ponad normę.Nie daj sobie wmówić że dobre jedzenie jest drogie. Wystarczy, że wymieszasz suche płatki z suszonymi owocami..

Dziękuję za przeczytanie posta. Jeśli się spodobał zostaw jakiś ślad po sobie :) Pamiętaj, aby uważnie czytać etykiety. Miłego wieczoru ! :*
Dawka motywacji

Dawka motywacji

Cześć !
Dzisiaj przychodzę was troszkę zmotywować.Zostały dwa miesiące do wakacji, oczywiście większość osób teraz szuka metod aby jak najszybciej schudnąć i wyglądać pięknie do tego czasu. Zły pomysł. Dbać o siebie powinno się cały rok, a nie tylko na okres letni i niedługotrwały. Ja ćwiczę już powiedzmy 2 lata,(7.05.2014r.) ale dopiero od roku zaczęłam bardziej intensywnie. Więcej informacji dlaczego zaczęłam jest w kilku zdaniach o mnie, pod zdjęciem. Dąże do celu i nie wyobrażam sobie zycia bez treningów, biegania itp. 

Tak naprawdę jeśli się chce to można wszystko. Na efekty trzeba pracować, a nie po tygodniu powiedzieć: gdzie one są, czemu jeszcze nic nie widać" One pojawią się po miesiącu jeśli dobrze się przyłożysz i odpowiednio ułożysz dietę oraz plan treningowy. Wysportowane ciało jest lepsze niż ciało zwyczajnie szczupłe. Zresztą nie tylko o sam wygląd chodzi. Pomyśl, że od ćwiczeń poprawi Ci się kondycja, poczujesz się lepiej, zdrowiej, lżej. Będziesz cieszyć się każdym dniem nie tylko spoglądając w lustro. Staniesz się obiektem podziwu, bo nie jest to łatwe trzymać cały czas dietę i ćwiczyć 5/6 razy w tygodniu. Ale spokojnie, tylko na początku tak jest. Później będzie trudno Ci przestać i tak jakby uzależnisz się od treningów, stanie się to częścią Twojego życia. Sport jest naprawdę piękny! Pomyśl sobie, jeśli zaczniesz dzisiaj, nie jutro...DZIŚ! to przez te dwa miesiące jesteś w stanie sporo zrobić ze sobą. Nie ma czegoś takiego jak " przecież nie zdążę " " nie ma sensu" Zawsze przez te kilkadziesiąt dni będziesz wyglądała coraz lepiej i piękniej. Zaczniesz teraz, a za rok osiągniesz niesamowitą sylwetkę, jeśli się nie poddasz. Zdjęcia, które oglądasz w internecie nie wszystkie są prawdziwe,większość jest po prostu wyidealizowana, ale jest to dobra motywacja.Wiem, że takie zdjęcia czasami tylko dobijają jak mamy cięższy dzień, lecz nie należy się smucić tylko działać i przede wszystkim robić to dla siebie, a nie dla tak zwanego pokazu. Teraz w sumie mało osób, a przeważnie dziewczyn ćwiczy dla siebie. Niestety takie mamy czasy, że teraz to tylko być "chudym" rozumiem, że każdemu podoba się co innego, ale kto pogardzi pięknym wysportowanym ciałkiem? Nie mówię tu od razu o nie wiadomo jakich mięśniach oczywiście. Możesz ćwiczyć z Ewą Chodakowską, Mel-b, Natalią Gacką, Anią Lewandowską...z kim chcesz i kogo treningi będą Ci najbardziej odpowiadać. Możesz nawet korzystać z ćwiczeń umieszczonych w różnego typu najzwyklejszych magazynach. Dietę najlepiej dobrać samemu, poczytać na stronkach poświęconych na temat jadłospisów. Wystarczy chcieć.

Dziękuję za przeczytanie i mam nadzieję, że post się spodobał i chociaż troszkę zmotywował. Zostawcie jakiś ślad po sobie. Pamiętajcie żeby nie rezygnować z celu :) zapraszam na moją stronkę na Facebooku link Miłego dnia :*
Hejterzy

Hejterzy

Cześć!
Dzisiaj przychodzę do was z postem o bardzo dobrze znanych wam osobach, czyli mówiąc jaśniej - hejterach. Bez nich trudno wyobrazić sobie internet, bo byłoby po prostu za spokojnie.

Nigdy wszystkim się nie dogodzi, więc zawsze lepiej jest być przygotowanym na hejty. Każdy, który ma do czynienia z tym "wirtualnym" światem, czy youtuber, blogger, a nawet zwykły komentarz jest hejtowany. Tacy ludzie bardzo często nie mają chyba co robić z życiem i próbują uprzykrzyć życie innym i wywołać kłótnie, a czasami nawet sensacje i mieć z tego satysfakcje. Spotykam się nie rzadko z sytuacjami gdzie np. pod filmikami jakiegoś youtubera jest komentarz od tego samego hejtera. Nabija tylko wyświetlenia tak naprawdę, bo hejtami nie ma co się przejmować. Naraża swoje konto na zgłoszenie, usunięcie. Ale dla takiego człowieka to nic takiego, bo i tak będzie zakładał nowe konta i poza tym hejterzy są różni. Nie "wytępi" się ich nigdy tak myślę, ale pomyślmy czym by był bez nich internet, czasami takie komentarze są po prostu zabawne i żałosne, ale bywa też tak,że mogą trafić w jakiś nasz czuły punkt i mogą zaboleć. Tak czy inaczej oni robią to w bezmyślny sposób i tym sposobem nie osiągną nic. Dlatego nigdy nie można poddawać się w tym,czym czujemy się pewni, do czego dążymy i co robimy, bo żeby pokazać się w internecie, podzielić się swoją twórczością itd. trzeba mieć jednak odwagę w pewnym stopniu i tacy ludzie mogą w taki sposób hejtowania pokazać swoją zazdrość.

Gratulujmy tym, którzy przez blogowanie, nagrywanie na youtube osiągnęli sukces. Pokazali na co ich stać, że lubią to robić. Zawsze bądźmy dumni z siebie i nie poddawajmy się. Uczymy się na błędach. Każdy je popełnia i nikt nie jest idealny. Dziękuję za każdy ślad pozostawiony po sobie :) 
Miłego dnia :)

#5 LBA

Cześć !

Zostałam nominowana przez klik. Bardzo dziękuję za nominację i zapraszam do czytania.

1. Jak wspominasz wakacje 2015 r. ?
Wspominam je miło, były dość ciekawe, ale bez szału 

2. Jakie masz zainteresowania ?
Motoryzacja, sport, moda

3. Czy pieniądze mają dla Ciebie duże znaczenie ?
Hmm... niby pieniądze szczęścia nie dają, ale często są kłótnie z tego powodu. Chyba każdy wolałby mieć ich więcej i kupić sobie co by chciał niż żałować na wszystko.

4. Jakie wartości powinien posiadać każdy człowiek ?
Powinien pomagać,starać się być wyrozumiałym, nie myśleć głównie o sobie... mogłabym wymieniać, bo teraz mało ludzi z szacunkiem, chętnych do pomocy za darmo.

5. Czym kierujesz się w życiu?
Moim rozumem 

6. Ulubiony cytat ?
Nie mam ulubionego cytatu, ale podam najczęściej używany przeze mnie: ,, nigdy się nie poddawaj, przypomnij sobie dlaczego zacząłeś "

7. .Jak rozumiesz miłość ?
Nie rozumiem. Po prostu kocham

8.Twój ulubiony wokalista/wokalistka ?
Nie mam ulubionych, słucham tego co mi się spodoba niezależnie kto to wykonuje

9. Masz ulubiony film? jak tak to jaki?
Mam kilka : ,,szybcy i wściekli 7'', ,,Ona to on'', ,,Tylko mnie kochaj'', ,,Trzy metry nad niebem'', Tsunami''

10. Wolisz noc czy dzień ?
W sumie sama nie wiem. W nocy mam ciekawe pomysły, więcej czasu na marzenia, przemyślenia,i taka pozytywna energia we mnie jest, ale lubię tak samo dzień jak i noc

11. Czy masz zwierzątko ? 
Tak, mam psa i kota

To byłoby na tyle. Dziękuję za przeczytanie i za wszystkie ślady pozostawione po sobie. Miłego dnia :*

ja nominuję :
http://lakierowerewolucje.blogspot.com/
http://magdaaa-blog.blogspot.com/
http://gorszysort.blogspot.com/
http://mylifeismyonlylove.blogspot.com/2016/03/szachy.html
http://sharpeee.blogspot.com/2016/03/im-12-years-old-im-adult-in-internet.html
http://eerie-world.blogspot.com/2016/03/jesien-2015.html
http://klaudyna-life.blogspot.com/2016/03/if-internet-friends.html
http://maarzycieelka.blogspot.com/

Pytania : 
1. Co lubisz robić w wolnym czasie?
2. wolisz leżeć cały dzień czy spędzić czas aktywnie?
3. Masz drugie imię ?
4. Gdzie byłeś/aś na ostatnich wakacjach?
5. Ostatnio przesłuchana piosenka?
6. Ulubiony kolor?
7. Ulubiony napój ?
8. pijasz kawę ?
9. jesteś zorganizowany/a czy nie za bardzo?
10. Co najchętniej byś w sobie zmienił/a?
11. Wymarzone wakacje, gdzie pojedziesz ?

Inspiracje #1

Inspiracje #1

                           Cześć  ! 
Dzisiaj przychodzę do was z troszkę innym postem. Będą to zdjęcia, które pochodzą ze stronki : We Heart it. Trochę inspiracji  na początku marca nie zaszkodzi, chociaż za oknem u większości śnieg. Miłego dnia :*

Ludzie i pewność siebie w dzisiejszych czasach

Cześć ! 

Dzisiaj przychodzę do was z postem o ludziach pewności siebie we współczesności. Niektórym tej pewności brak,a innym jej aż za dużo. Żadna z tych cech nie jest dobra, ale moim zdaniem żyjemy teraz w takim świecie gdzie liczą się bardziej zdania innych niż nasze na własny temat, co jest okropne. Niszczy nas to od środka, a nie powinno tak być, powinniśmy być silni, słuchać siebie, robić co zamierzamy. Chyba że chodziłoby tu o jakąś tragiczną rzecz czy coś takiego. Wtedy lepiej jest się zastanowić na spokojnie i wysłuchać pewnych morałów. Oczywiście nadmierna pewność siebie też nie jest dobra, nazywamy to np. egoizmem 
 Coraz częściej spotykamy się ze słowami : ,, koleżanka ma na sobie to i tamto, więc muszę kupić lepszą i droższą rzecz ", a nie o to w życiu chodzi. Za kilkanaście lat nie będziemy pamiętać ile i jakie pary butów mieliśmy, tylko ludzi z którymi przeżyliśmy wspaniałe chwile i którzy zostali lub nie zostali do tej pory. Powiecie teraz, że ludzi przyciąga wygląd, bo w jakiejś tam części jest to prawda, ale pomyślcie jak bardzo wartościowi oni muszą być, że zadają się tylko z tymi co dobrze wyglądają ( chodzi o droższe ubrania itd. ) i mają pieniądze. Ważne jest aby być: wykąpanym, ubranym schludnie, wyczesanym, a nie świecić toną podkładu i innymi kosmetykami, dziewczyny.. Wszyscy chyba rozumiemy delikatny makijaż jak pojawią się niedoskonałości, ale przestajemy rozumieć widząc dosłownie lalkę, która za parę lat nie będzie mogła patrzeć na swoją twarz, bo sama tak ją zniszczy. Niektóre dziewczyny widząc taką umalowaną dziewczynę często mówią sobie : kurcze, też bym chciała tak wyglądać. Spokojnie dziewczyny, wszystkie jesteśmy piękne, ale naturalnie. Chodzi mi też tutaj o pewność siebie. Patrząc na idealne ciała w internecie zżera nas zazdrość, ale bardzo wiele z nas podejmuje się wyzwania i dąży do swojej wymarzonej sylwetki. Jednak prędzej czy później przyjdzie brak motywacji, zwątpienie w siebie i komentarze innych : po co to robisz ? wyrzekasz się tych wszystkich ,, dobrych " ( w smaku ) rzeczy? Wasza odpowiedź powinna brzmieć, że robicie to dla siebie, a nie żeby przypodobać się innym. Nie przestawać dążyć do celu. Każdy z nas ma te gorsze dni w których najchętniej nie wychodziłby z domu i nie odzywał do nikogo. Przyznam, że ostatnio ja miewam takie dni i kompletnie sobie z nimi nie radzę... i większością jest to spowodowane przez dzisiejszych ludzi. Nie mam słów na to, co się teraz dzieje. Pamiętajcie o tym, żeby zawsze być sobą i szukać odpowiedniej osoby, która zaakceptuje Cię taką, jaką Ty jesteś osobą, ale też ważne jest to żeby wierzyć w siebie i czuć się dobrze w swoim ciele i osobowości.
Na dzisiaj to wszystko. Dziękuję wam za przeczytanie tego posta i za pozostawione komentarze, które jak zawsze mnie motywują i niektóre też dają dobre rady :) Postaram się nadrobić dość długą nieobecność, ale nie obiecuje nic. Miłego wieczoru i oczywiście weekendu. Żegnam :***
Przyjaźń damsko-męska. Tak czy nie ?

Przyjaźń damsko-męska. Tak czy nie ?

Cześć :)
W ten jesienny dzionek przychodzę do was z postem o przyjaźni damsko-męskiej. Zdania na ten temat są podzielone. Jedni w nią wierzą, drudzy nie. Ja należę do tych drugich, chociaż jeszcze do niedawna w nią wierzyłam.

Otóż moim zdaniem przyjaźń taka nie istnieje, ponieważ jedna ze stron można powiedzieć, że zawsze się zakocha. Znam to na przykładzie niejednej osoby. Przypuśćmy... spotyka się chłopak z dziewczyną, wygląda na to, że bardzo dobrze się dogadują. Zaczynają spędzać ze sobą coraz więcej czasu. Mają dużo tych samych zainteresowań, więc i wiele wspólnych tematów. Z biegiem czasu stają się nierozłączni, zwierzają się ze wszystkiego, mogą na siebie zawsze liczyć, niezależnie od sytuacji. W końcu pojawiają się pytania ,, tak świetnie się dogadujecie, a nie jesteście razem " odpowiada się wtedy ,, jesteśmy tylko przyjaciółmi, nic więcej ". Przychodzi coś takiego typu, kiedy dziewczyna zwierza się przyjacielowi, że poznała wspaniałego chłopaka. On zamiast się cieszyć reaguje raczej smutkiem, złością. Z czasem ta przyjaźń zaczyna gasnąć i ktoś cierpi. Jeśli taką przyjaźń się zaczyna to trzeba mieć to na uwadze, że prawdopodobnie tak albo podobnie się skończy. Są przypadki przyjaźni z dwóch innych orientacji, dawnych związków pozbawionych uczuć i takie przyjaźnie są udane. Każdy na ten temat ma inne zdanie i uważam, że niektórzy sami nie wiedzą czy w nią wierzyć czy też nie. Nic dziwnego :) 

Więc to chyba tyle. Już drugi taki krótki post pod rząd...:/ nie mam weny ostatnio. Miejmy nadzieje, że był on ostatni z krótszych i mam też nadzieję, że mimo tego, że jest krótki to nie jest gorszy, oraz, że ze mną zostaniecie :) Dziękuje :* życzę miłego popołudnia :* 


Copyright © 2014 Nieidealna , Blogger